Kontakt 1

Jesteśmy otwarci na wszelkie propozycje. Napisz na praktyczny.przewodnik@gmail.com

One comment on “Kontakt

  1. Reply wesz wielbłądzia lub pustynna maj 18, 2013 15:24

    Będąc w Maroku zachciało mi się pojechać na wielbłądzie na Saharę. Było fajnie, ale na nastepny dzień zauważyłem, ze jestem pogryziony na obu nogach. Pogryzienia składały sie ze sciezki kilku pojedynczych ukąszeń. tak jak przy „naszych” wszach. Są 2 wyjscia-albo to była wesz wielbłądzia, albo inna która dopadła mnie na noclegu na pustyni. Spalismy na legowisku pod namiotem berberyjskim na kocach. Dowiedziałem się, że to paskudztwo bytuje pod skórą i wedruje sobie po ciele i faktycznie po 2-3 dniach wyszły mi nowe ścieżki tym razem na rękach. Posmarowałem się Lorindenem C-minął tydzień, nowe ukąszenia się nie pojawiły, a te stare schodzą /te na nogach same zeszły/. Ale nie mam pewności, czy to coś, co we mnie było już zakończyło żywot po tym Lorindenie, czy nie. Jeśli macie jakies doswiadczenia w tej sprawie to chętnie sie czegos dowiem.
    Pozdrawiam, Maciej

Leave a Reply

  

  

  


*